Ekstremalna wspinaczka

Adrenalina to hormon, który jest wytwarzany przez gruczoły dokrewne. Działa decydująco na stres, czyli potencjalne zagrożenie z zewnątrz. Przyspieszone bicie serca, rozszerzone oskrzele, rozszerzone źrenice, wysokie ciśnienie krwi, itp. – to wszystko objawy, poprzez które adrenalina uaktywnia się w organizmie człowieka.

Od działania adrenaliny można się uzależnić. Niektóre osoby świadomie narażają się na niebezpieczeństwo, aby poczuć choć słaby jej wpływ. Jednym ze sposobów „poczucia adrenaliny” jest uprawianie sportów ekstremalnych, do których zaliczyć można m.in.: rafting, wyścigi samochodowe, skoki spadochronowe, lotniarstwo, a także wspinaczkę.

Jako, że każdy z wymienionych sportów może mieć różną formę, wszystko zależy od jakości zagrożenia: im jest ono bardziej realne, tym ludzki organizm wytwarza więcej adrenaliny.

Wspinaczka wysokogórska, wspinaczka podziemna oraz wspinaczka zwana buildingiem – to trzy najniebezpieczniejsze odmiany tego niezwykle niebezpiecznego sportu. Jak się okazuje, nie każdy człowiek może go uprawiać. Nie tylko sprawność fizyczna stawia tu pewną barierę, ale w grę wchodzi też sprawność psychiczna – nie każdy jest bowiem w stanie przezwyciężyć swoje lęki (m.in. lęk wysokości), aby zdecydować się na wspinaczkę

Istnieją jednak szaleńcy, którzy zupełnie bez użycia wyobraźni, decydują się np. na wspinaczkę bez asekuracji lub bez odpowiedniego sprzętu, wybierają się w góry bez odpowiedniego przygotowania lub samotnie – takie eksperymenty to już nie sporty ekstremalne, ale wycieczki w poszukiwaniu kłopotów.